Dyrektor Chóru Filharmonii Narodowej

Zdecydowanym bohaterem koncertu był dla mnie Bartosz Michałowski, który po mistrzowsku przygotował i poprowadził ogromny aparat wykonawczy.

Dyrygent od 2017 roku jest dyrektorem Chóru Filharmonii Narodowej, ale równie dobrze radzi sobie z orkiestrą, a jego żywiołem wydaje się estrada niemal po brzegi wypełniona śpiewakami i instrumentalistami.

Do rzemieślniczej precyzji wszystkich partii dodał dramaturgiczno-przestrzenny plan reżyserski, co zaowocowało takimi spiętrzeniami akcji, że o braku dramatyzmu nie było mowy. 

Agnieszka Lewandowska-Kąkol, Ruch Muzyczny